Battlefield 2042 z aktualizacją 6 sezonu „Mroczny protokół”

Kategorie artykułu:

Opublikowany:

- Reklama -

Battlefield 2042 doczekał się szumnie zapowiadanej aktualizacji „Mroczny protokół” do sezonu 6. Dice czekało dość długo z zaprezentowaniem trybu „zombie”, który w ostatnich latach pojawia się jako motyw przewodni aktualizacji z okazji Halloween. Muszę przyznać, że w porównaniu z Call od Duty, aktualizacja „Mroczny protokół” przypomina bardziej średnio dopracowany mod stworzony przez społeczność. 

Jednym z głównych elementów tej aktualizacji jest nowy tryb gry o nazwie Killswitch, który wprowadza ciasne, klaustrofobiczne scenariusze walki w zamkniętych przestrzeniach z niespodziewanymi zagrożeniami czyhającymi za każdym rogiem. Tryb ten, oferując nowe taktyczne wyzwania, wskazuje na nowy kierunek, jaki DICE i Electronic Arts mogą obrać, starając się odświeżyć rozgrywkę w Battlefield 2042.

Wprowadzenie nowych elementów kosmetycznych jest kolejnym krokiem w kierunku zwiększenia indywidualizacji i zaangażowania graczy. Mamy tutaj tematyczne skórki do broni i samych klas specjalistów. Dobrą zmianą jest nowy i ulepszony ekran końca rundy, który podkreśla działania w ramach zespołu. Aktualizacja ulepszyła również pojazd EMKV90-TOR znacznie zwiększając jego zdolności w walce na bliskim dystansie. 

Jednak gracze najbardziej czekali na wydarzenie o nazwie Dark Protocol i tryb Kill Switch. Jeszcze przed premierą 6. sezonu mogliśmy zobaczyć tajne laboratorium w nowej mapie Redacted. Motywem przewodnim są tutaj tajne prace nad sztuczną inteligencją, która ma posłużyć do prowadzenia w boju specjalnie stworzonych (wydrukowanych?) żołnierzy. Sama mapa ma świetny klimat, tryb Rush jest totalnie bez balansu, ale w przypadku trybu z flagami gra się już całkiem nieźle. Warto dodać, że jest to mapa bez pojazdów – wyłącznie dla piechoty.

Trailery zdradzały, że gracza czeka konfrontacja z żołnierzami kierowanymi przez zbuntowaną SI. Społeczność prześcigała się w zgadywaniu, jak tryb zombie będzie wyglądał w BF2042. Już wiemy, że to raczej kiepski żart. W trybie Kill Switch możemy grać na 4 mapach, w tym właśnie Redacted. To głównie na tej mapie ma to największy sens. Gracze mają za zadanie kontrolować losowo pojawiające się punkty. Jednocześnie na mapie znajduje się specjalna fabryka (wyglądająca jak kontener). Jeżeli gracz uruchomi w niej panel sterujący i utrzyma kontrolę nad obiektem przez wymaganą liczbę czasu – z fabryki wybiegną Zombie. Dołączają do drużyny gracza i jest kilkunastu. Mogą pomóc w kontrolowaniu punktu, a także walczą z przeciwną drużyną. Tutaj zaczynają się schody. Zbuntowana SI nie ma nic wspólnego z zaawansowaną sztuczną inteligencją. Boty potrafią wyjść z fabryki i stać w miejscu nie robiąc zupełnie nic. Czasem biegną na gracza i próbują go pokonać w walce wręcz, czasem im się to uda. W większości przypadku jest to jednak pokaz, jak Zombie stoi w miejscu i zmienia broń między np. młotkiem, pałką, toporkiem, czasem rzucając granatem, czy strzelając z wyrzutni rakiet. Ciężko nazwać to wyzwaniem, bardziej odwróceniem uwagi.  

- Advertisement -

Dice czekało dość długo z wprowadzeniem tej aktualizacji, ale w porównaniu z innymi grami, np. Call od Duty, ta zawartość jest po prostu nudna i dość kiepsko zrobiona. 

-reklama-
-reklama-

Zobacz również:

Jakub Markiewicz
Jakub Markiewiczhttps://jotem.in
Prowadzę bloga jotem.in od 2013 roku. Prywatnie zajmuje się programowaniem, marketingiem i zarządzaniem mediami. Hobbistycznie lubię robić zdjęcia oraz kręcić filmy.
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Więcej w tej kategorii

Komentarze

Najnowsze