Snackin Safari: Złap Elefunkiem smakołyki (recenzja)

0
13

Snackin Safari to nie jest zwykła gra planszowa. Można śmiało ją nazwać interaktywną grą zręcznościową, która wciągnie zarówno najmłodszych jak i ich rodziców.

Każdy z dwóch graczy otrzymuje na wstępie wesołego Elefunka, czyli słonia z długą, ruchomą trąbą na sprężynie zakończoną przyssawką.

elefunek

To właśnie za ich pomocą zawodnicy będą musieli podnieść rozrzucone po podłodze karty smakołyków. Gra nie jest prosta i wymaga wprawy. Jest przeznaczona dla dzieci już od lat trzech. Równie dobrze bawić się będą milusińscy do lat 12 jak i ich rodzice.

W pudełku z grą – oprócz specjalnych chwytaków – znajdziemy również instrukcję obsługi wyjaśniającą zasady trzech gier, oraz tzw. karty smakołyków i słoni.

W każdym z trybów gry wymagana jest szybkość i zręczność. W pierwszym należy zebrać jak najwięcej kart smakołyków i przenieść na swoją stronę. Wygrywa gracz, który zrobi to pierwszy lub znajdzie specjalną kartę – ciasta Tutti Frutti.

W drugim trybie również zbieramy karty. Jednak w trakcie zabawy nie odsłaniamy ich. Gdy z pola znikną już wszystkie smakołyki, dopiero wtedy odkrywa się swoje karty. Punkty dostanie gracz za każdą taką samą parę smakołyków.

Trzecia zaproponowana przez producenta gra to zabawa w odkryte karty. Należy zbierać tylko te w kolorze naszego słonia.



Przygotowując się do zabawy warto pamiętać o zamieceniu podłogi. Nawet mimo wprawy, dorosła osoba może mieć problemy w trafienie przyssawką w karty. Po kilkunastu uderzeniach w podłogę, przyssawka po prostu się brudzi. Grę należy chować przed dziećmi na noc i z samego rana chyba, że mamy tolerancyjnych sąsiadów, a sami lubimy hałas ruchomych elementów gry i głośny śmiech naszych pociech.

Grę można kupić w cenie około 55 złotych.



fot. Jotem

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o