Alkomat elektrochemiczny GTX Spectrum

0
65

GTX Spectrum to najnowszy alkomat elektrochemiczny, który mam okazję ostatnio testować. Jak sprawuje się w praktyce i czy warto go kupić? Zapraszam na test.

Alkomat dostajemy w dość dużym pudełku. Poza samym urządzeniem, producent dorzuca do zestawu instrukcję obsługi oraz zapas ustników wielokrotnego użytku. Są uniwersalne, więc pasują również do innych modeli alkomatów. Znajdziemy też dwie baterie alkaliczne, które są niezbędne by włączyć sprzęt. Instrukcja obsługi jest dość szczegółowa i zawiera bardzo przydatne podpowiedzi i wskazówki, jak możemy uzyskać najdokładniejszy możliwy wynik. 



Wszystkie sprzedawane alkomaty są odpowiednio wcześniej skalibrowane by wynik pomiaru był w miarę taki sam, jak w policyjnych urządzeniach. Po około 500 użyciach lub upływie roku należy ponownie skalibrować alkomat. W ciągu pierwszych 12 miesięcy możemy zrobić to za darmo wysyłając sprzęt do serwisu producenta. Miłym dodatkiem jest możliwość darmowej wysyłki. (Przeczytaj też: Kiedy i jak kalibrować alkomat).

GTX Spectrum – pierwsze wrażenia

Urządzenie jest alkomatem elektrochemicznym, którego sensor jest dość wytrzymały i zapewnia dużą dokładność pomiaru. Jest w stanie wskazać wynik od zera do 4 promili z dokładnością do 0,06 promila. Aby go uruchomić, należy przytrzymać centralnie umieszczony przycisk. Jest tylko jeden, więc ułatwia to korzystanie z alkomatu w słabym świetle lub oczywiście pod wpływem alkoholu. Gdy urządzenie zostanie włączone, usłyszmy głośne piknięcie, a następnie na wyświetlaczu zobaczymy liczbę pomniejszającą się do zera. Gdy odliczanie zostanie ukończone – sensor przeszedł pomyślnie procedurę sprawdzającą i można rozpocząć pomiar. 

Ustniki są wielokrotnego użycia i dość łatwo włożyć je do otworu w alkomacie. Część, do którą przykładamy do ust ma większa średnicę, więc ustnik można założyć po omacku bez ryzyka uszkodzenia urządzenia lub zgubienia samego ustnika. Trzyma się dość solidnie, co jest dodatkowym atutem. 

GTX Spectrum działa dość szybko – nie musimy dmuchać przez długi czas i już po niespełna dwóch sekundach usłyszmy dźwięk informujący nas, że urządzenie zebrało już wszystkie niezbędne dane i rozpoczyna ich analizę. Po chwili na wyświetlaczu pojawia się wynik oraz ewentualne ostrzeżenie, jeżeli przekroczyliśmy normę. Alkomat wyłącza się samoczynnie po upływie kilku sekund od pomiaru. 

W zestawie zabrakło mi zwykłego pokrowca, czy etui do przechowywania alkomatu. Urządzenie warto mieć przy sobie za każdym razem, gdy wybieramy się na drobne przyjęcie, czy dużą imprezę. Jest nieduże, ale go transportować ze schowanym ustnikiem. Dlatego przydałby się chociażby miękki pokrowiec, by kobiety bez problemu schowały alkomat do torebki, czy mężczyzna do kieszeni. 

przeczytaj też:

  • Jak używać alkomat? Złote porady dla użytkownika alkomatu
PRZEGLĄD RECENZJI
Cena
7.5
Zawartość zestawu
8
Łatwość obsługi
9
Czy kupiłbym?
9
Poprzedni artykułLampa filmowa Godox SL-60W (recenzja, test)
Następny artykułMikrofon krawatowy Aputure A.lav (Recenzja, test)
Prowadzę bloga jotem.in od 2013 roku. Prywatnie zajmuje się programowaniem, marketingiem i zarządzaniem mediami. Hobbistycznie lubię robić zdjęcia oraz kręcić filmy.

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o