Recenzja golarki Panasonic ES-LT6N (wideo)

3
81

Golarka Panasonic ES-LT6N właśnie pojawiła się na polskim rynku. Jest wyposażona w najnowszą technologię, która ma ułatwić golenie. Jak sprawuje się w praktyce? Zapraszam na test.

Golarkę do testów otrzymałem od firmy Panasonic. Przez ostatnie dwa i pół tygodnia na własnej skórze sprawdzałem czy jest to urządzenie, które mógłbym kupić w sklepie. Na wstępie dodam, że nie lubię się golić do zera a najczęściej przycinam zarost do około 1-2 milimetrów. Jestem alergikiem i nie trzeba zbyt wiele, aby podrażnić moją skórę, łącznie z różnymi kremami do golenia.

Panasonic ES-LT6N – pierwsze wrażenia

Maszynka przyjechała do mnie w eleganckim pudełku, które z pewnością zwróci Waszą uwagę w sklepie. Na pudełku znajdziemy hasłowo wypisane najważniejsze funkcje tego urządzenia. Wewnątrz znajdziemy eleganckie etui na golarkę, olejek do konserwacji sprzętu, ładowarkę sieciową, instrukcję obsługi oraz oczywiście samą golarkę.

golarki Panasonic ES-LT6N (7)

Muszę przyznać, że jakość wykonania stoi tutaj na wysokim poziomie. Sprzęt jest solidny, wydaje się masywny ale jest dość lekki. Obawiałem się, że ze względu na duże wymiary będzie nim ciężko się posługiwać. Odpowiedni kształt i specjalne miejsce na kciuk to świetne i bardzo wygodne rozwiązanie. Maszynka wyposażona jest w głowicę Multi-Flex 3d, która swobodnie porusza się w różne strony. To, w połączeniu z trzema ostrzami ma za zadanie idealnie dopasować się do kształtu twarzy i równo golić. Ciekawostką jest specjalny czujnik golenia, który steruje siłą działania ostrzy. Maszynka wykrywa czy zarost jest gęsty czy niezbyt duży. Na tej podstawie dopasowywana jest moc golarki co pozwala zmniejszyć podrażnienia we wrażliwszych miejscach na twarzy.

golarki Panasonic ES-LT6N (6)

W oczy rzuca się duży wyświetlacz sygnalizujący pojemność wbudowanego akumulatora. Aby w pełni go naładować należy podłączyć urządzenie do ładowarki na około 45 minut. Daje to godzinę bezprzewodowego golenia. Ciekawostką jest funkcja szybkiego golenia. Jeżeli rozładuje nam się maszynka, wystarczy włączyć ładowanie na 5 minut a zapewni to nieprzerwaną moc na jedno pełne golenie. Bardzo spodobała mi się jeszcze jedna rzecz. W poprzednich moich maszynkach i trymerach gdy słabła bateria urządzenie zwalniało i potrafiło przy goleniu nagle się zatrzymać. Powodowało to, że aktualnie golony zarost był szarpany, co było mało przyjemne. Tutaj nie ważne ile zostało baterii w golarce, cały czas pracuje z taką samą mocą. Gdy rozładuje się, jest to sygnalizowane i sprzęt się wyłącza. To świetne rozwiązanie.

Panasonic ES-LT6N – Czyszczenie

golarki Panasonic ES-LT6N (3)

Aby golarka służyła nam przez długi czas trzeba o nią dbać. Wiele modeli dostępnych na rynku ma dość utrudnione czyszczenie. Producenci zachwalają możliwość czyszczenia pod bieżącą wodą, ale ze względu na liczne zakamarki nie jest to skuteczne. Tutaj Panasonic rozwiązał to w dość ciekawy sposób. Urządzenie można czyścić pod bieżącą wodą bez rozbierania. Sprawdziłem to dokładnie. Ogoliłem się kilkukrotnie bez każdorazowego czyszczenia urządzenia. Po kilku użyciach włożyłem golarkę pod kran a następnie rozebrałem. Była praktycznie jak nowa. Głowica osłonięta jest przez duży ale płaski element, w który ścięte włoski nie mają jak się dostać. To duży plus.



Panasonic ES-LT6N – Jak goli?

Najważniejszy test dotyczy jednak golenia. Na całej twarzy i szyi mam miękki i dość rzadki zarost. Pod nosem jest on z kolei twardy i gęsty. Po blisko 3 tygodniach nie golenia się spróbowałem jak sprawdzi się ES-LT6N. Przyznam, że golenie twarzy było dość przyjemne. Maszynka goli dość szybko i nie szarpie włosów. Skóra jest gładka niczym po przejechaniu jednorazową maszynką pod włos i nakremowaniu całej skóry. Obawiałem się, że z racji gabarytów maszynki, pod nosem będzie problem z goleniem. Dzięki systemowi trzech ostrzy udało się to zrobić bez większego problemu, jednak wymagało to nieco gimnastyki. Niestety golarka zawiodła w trakcie golenia szyi. Miała wyraźny problem z ogoleniem dłuższego zarostu na szyi i szarpała co chwilę za włoski. Po jeżdżeniu maszynką w różne strony, wykonywaniu ruchów kolistych, spróbowałem drugiej opcji – golenia z pianką. Wiele to nie pomogło i skończyło się na wyrównaniu całości tradycyjną maszynką.

Znacznie lepiej Panasonic ES-LT6N poradził sobie na kilkudniowym, twardym zaroście. Goli szybko, pewnie i bez szarpania, również na szyi. Co ważne dla mnie – nie podrażnił mi skóry.

3
Dodaj komentarz

Please Login to comment
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KubaRobertzane Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zane
Gość
zane

Mam ten model i mi bardzo pasuje. Od dawna nie byłem tak dobrze dogolony już za pierwszym razem, zwykle musiałem robić poprawki, tu od razu jest całkiem dobrze. Duży plus za to, że nadaje się do wrażliwych cer, przynajmniej ja nie mam po niej problemów z piekącą skórą.

Robert
Gość
Robert

Panasonica używam od 15 lat. Na początku był prosty model ( w porównaniu do dzisiejszych) już nawet nie pamiętam jaki bo był to prezent z USA, potem dostałem ES8024 , kilka lat temu kupiłem LA- 63, potem LA-93 ze stacją czyszczącą . 63-ke sprzedałem , 93-ke dałem synowi . Od 2 lat golę się brzytwą a jak nie mam czasu na pędzlowanie twarzy i ostrzenie brzytwy przed goleniem to sięgam po model ES 8249 z 4 ostrzową głowicą . Nie chodzi mi o przechwałki – mając kilka modeli przez te lata stwierdzam ,że jest to znakomita maszynka . Co bardzo… Czytaj więcej »

Kuba
Gość
Kuba

Bardzo dobra golarka, korzystam z niej od kilku miesięcy i jestem zadowolony. Świetnie goli, korzystam z niej częściej w opcji na mokro ale na sucho też daje radę. Akumulator po jednym ładowaniu wystarcza na całkiem długo, nożyki też nie szybko się tępią.