CLIPPO – szerokokątny obiektyw do smartfona

CLIPPO – szerokokątny obiektyw do smartfona

Przez ostatni czas bawię się najnowszą propozycją dla miłośników fotografii przy użyciu smartfonów. Clippo to specjalny klips, który zakłada się na obiektyw w telefonie. Co to daje i czy warto kupić sobie coś takiego? Dowiesz się tego w materiale.

Clippo otrzymujemy w niedużym kartonowym pudełku. W zestawie znajduje się specjalny dekielek na obiektyw oraz zgrabne etui do przenoszenia sprzętu. Dzięki temu nie porysujemy obiektywu i możemy go zabrać ze sobą na spacer np. w kieszeni.

Po co komuś taki wynalazek?

Najlepszy aparat fotograficzny to taki, który zawsze mamy przy sobie. Aktualnie do testów redakcyjnych przyjechał do mnie bezlusterkowiec o wartości blisko 26 tys. zł. Mimo jego niewielkich rozmiarów, nie będę go zabierał zawsze i wszędzie ze sobą. Pomijając jego wymiary – po prostu szkoda mi uszkodzić czy wręcz porysować tak drogi sprzęt. Stąd więc wniosek, który napisałem w pierwszym zdaniu tego akapitu. Smartfon mamy niemal cały czas przy sobie. To właśnie nim robimy najwięcej zdjęć. O ile matryce i same obiektywy są cały czas ulepszane, to całość stała się mocno uniwersalna. Jedyny zoom to ten cyfrowy a szerszy kąt czy fish-eye po prostu nie sprawdziłby się w typowych sytuacjach. No właśnie – typowych. A co w przypadku, gdy chcemy pobawić się nieco fotografią? Tutaj właśnie przychodzi propozycja Clippo.

Clippo to specjalny klips zaczepiany na obiektyw w naszym telefonie. Może to być zarówno z przodu jak i z tyłu telefonu. Specjalna gąbka uchroni ekran czy obudowę przed porysowaniem. Montaż trwa dosłownie kilka sekund i po chwili nasz aparat zaczyna widzieć w 180 stopniach. To nawet 3 razy szerzej niż w normalnym aparacie.

Z Clippo

Bez Clippo

Bez Clippo

Sprawdzi się to w sytuacji gdy chcemy zrobić sobie selfie i pokazać nieco więcej w kadrze niż normalnie np. gdy jesteśmy w gronie znajomych. Nagle nasza ręka staje się tak długa, jakby miała ze dwa metry długości. Zauważyłem również, że Clippo świetnie sprawdza się do fotografowania wnętrz np. na wyjeździe by pokazać bliskim, w jakich warunkach przyszło nam mieszkać w hotelu. Koniec z robieniem krzywych panoram składających się z kilku zdjęć. Teraz wystarczy pstryknąć dosłownie jedno zdjęcie. Podobnie sytuacja wygląda z ciekawymi widokami. Tutaj Clippo sprawdza się znakomicie.

Mając tak szeroki kąt musimy liczyć się z tym, że najostrzej będzie w centrum kadru. Brzegi są nieco rozmyte w moim a5. W trakcie testów musiałem również zdjąć silikonowe etui bo nie pozwalało nakładce idealnie przyczepić się i zakryć obiektywu w smartfonie. W przypadku przedniego obiektywu, przeszkadzała mi nieco dość gruba warstwa ochronnego szkła, którą zamówiłem sobie z chin. Kończy się tuż przed przednim obiektywem więc nie udało się idealnie zakryć go Clippo. 

Clippo sprawdza się świetnie we wnętrzach

Clippo sprawdza się świetnie we wnętrzach

8.2
Ocena ogólna:

Summary

Reasumując. Clippo to ciekawy wybór dla osób, które lubią robić zdjęcia smartfonem. Sprawdzi się w szczególności do fotografii wnętrz, widoczków czy robienia sobie selfie. Nasadka na obiektyw jest solidna, dobrze wykonana, nie jest ciężka a transport ułatwia dołączone do zestawu etui. Jest jednak dość drogie. Aktualnie trwa promocja, w której możecie kupić Clippo za 69 zamiast 99 zł. Możecie to zrobić w tym miejscu.

Przeczytaj także: