Logitech MX Master 2s (recenzja, opinie)

0
17
Logitech MX MASTER 2S

Logitech MX Master 2s to bezprzewodowa mysz, która pozwoli pracować na trzech komputerach jednocześnie i bez problemu przeklejać treści między nimi. Jak sprawuje się w praktyce? Zapraszam na test.

Byłem bardzo ciekaw tego urządzenia. Nie miałem dotąd myszki komputerowej, która na półkach sklepowych prezentuje się z dość wysoką ceną. Zastanawiałem się, co może być w niej takiego specjalnego, że mógłbym zdecydować się na zakup sprzętu za blisko pół tysiąca złotych. Ale po kolei.

MX Master 2s – pierwsze wrażenia

Myszka występuje w trzech kolorach – czarnym, granatowym oraz jasno szarym. Producent zachwala, że urządzenie ma ręcznie wyrzeźbiony kształt, który ma zapewniać idealne podparcie dłoni i nadgarstka. Taka naturalna pozycja ma sprawić, że po prostu ręka nie będzie nam się męczyła. Jak jest w praktyce? Muszę przyznać, że myszka wygląda na dość dużą. Dzieje się tak za sprawą wysuniętego podparcia dla kciuka. Już po kilku dniach przyzwyczaiłem się do MX Mastera 2S i faktycznie – bardzo wygodnie się go używa. Jest dość lekki i gładko sunie po każdej powierzchni. To duży plus.

Spodobało mi się również to, że myszka jest bezprzewodowa i ma dość pojemny akumulator. Ładuje się ją w prosty sposób – podłączając z przodu przewód USB. To rozwiązanie jest genialnie proste ale i użyteczne. Gdy wyczerpie nam się bateria, wystarczy podpiąć przewód i pracować nadal w trakcie ładowania. Na ten czas myszka zamienia się po prostu w wersję przewodową ale dzięki naturalnej pozycji przewodu – nie przeszkadza to w pracy. Producent twierdzi, że MX Master 2s pracuje na pełnym akumulatorze do 70 dni. Myszkę testowałem blisko miesiąc i po pełnym naładowaniu, liczba kropek symbolizujących poziom baterii, spadła do połowy. To bardzo dobry wynik.

Logitech Flow

No dobra, ale są to również funkcje które mają inne, tańsze myszki. Czym w takim razie wyróżnia się MX Master 2s? Może połączyć się z danym urządzeniem (zarówno Windows jak i Mac OS) za pomocą odbiornika w zestawie lub BT. Dzięki technologii Logitech Flow, urządzenie możemy podłączyć do trzech komputerów na raz. Myszka przełącza się automatycznie między komputerami, gdy kursor ucieknie za krawędź ekranu. Zepniemy tak nawet 2 różne systemy jak Windows i MacOS. To, co bardzo mi się spodobało, to możliwość kopiowania tekstu, obrazu i plików między komputerami. To prosty sposób na dzielenie się materiałami bez konieczności używania pendrive czy chmury. Aby ten system działał, wystarczy zainstalować Logitech Options a cała konfiguracja pójdzie już automatycznie.

Z dodatkowych funkcji warto wspomnieć o 7 przyciskach, obszarze wykonywania gestów oraz kółku przewijania z przełączaniem przewijania w pionie i poziomie. Jest też ciekawy przycisk blokady środkowej rolki. Gdy używamy środkowego przycisku, obraca się z wyraźnym oporem jak w każdej myszce. Po zwolnieniu blokady, opór całkowicie znika ułatwiając przewijanie np. dużych dokumentów. Szybko okazało się, że jest to świetny sposób na odstresowanie się pracując przy komputerze. Notorycznie bawiłem się rolką rozkręcając ją do coraz większych prędkości. Z kolei gracze i graficy docenią możliwość przełączania się pomiędzy różnymi wartościami DPI.

PRZEGLĄD RECENZJI
Cena
7
Czas pracy baterii
8.5
Funkcjonalność
8
Czy kupiłbym ponownie
9
Poprzedni artykułLinksys RE7000 – ekspander sieci (test, recenzja, opinie)
Następny artykułZakup telewizora przez Internet – na co zwrócić uwagę?
Prowadzę bloga jotem.in od 2013 roku. Prywatnie zajmuje się programowaniem, marketingiem i zarządzaniem mediami. Hobbistycznie lubię robić zdjęcia oraz kręcić filmy.

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o