Fora internetowe tracą użytkowników. Mija moda na własne forum. Jak nim zarządzać?

1
14

Fora zaczęły się rozwijać po upowszechnieniu się usługi WWW.  Obecnie otwarcie forum na swojej stronie jest wciąż jednym z najpopularniejszych i najprostszych sposobów na przyciągnięcie grona stałych użytkowników.

Ludzie rejestrują się na forum ze względu na poszukiwanie innych osób interesujących się danym zagadnieniem, lub też chcą stanowić element jakieś społeczności. Sieć daje możliwość dowolnego kreowania swojej tożsamości, dotyczy to także sieci i forów, stąd funkcjonowanie w tej grupie daje możliwość “rozpoczęcia od nowa, wykreowania swojego wizerunku i przynależności do grupy.

Jak założyć własne forum internetowe

Założenie swojego forum nie powinno sprawić nikomu większych problemów. W Internecie nie brakuje ogólnie dostępnych, darmowych skryptów, dzięki którym możemy bardzo szybko takie forum stworzyć. Aktualnie jednym z najpopularniejszych skryptów służących do zakładania forum jest phpBB napisane w języku PHP. Gdy ktoś nie ma dostępu do serwera FTP, albo nie potrafi poradzić sobie z wgrywaniem i instalacją plików, może założyć forum poprzez wiele różnych stron internetowych. Powstało wiele witryn, na których po założeniu konta i wypełnieniu formularza stajemy się administratorem forum. Najczęściej w zamian musimy zaakceptować fakt wyświetlania reklam przez usługodawcę, ograniczenia w dostępie do plików forum, a wielu administratorów skarży się na bardzo wolne działanie takich stron i wysoką awaryjność.



Zarządzanie forum

Nikt nie wejdzie (chyba, że przypadkiem) na puste forum, a tym bardziej przy obecnej konkurencji i ilości stron nie zatrzyma się na nim dłużej. Dlatego po wyborze nazwy czeka nas uzbrajanie forum w kontent. Powinniśmy zadecydować, jakie tematy chcielibyśmy, aby były poruszane na jego łamach. Czy będzie to forum specjalistyczne, na którym poruszane będą problemy z danej branży (np. telefony komórkowe, gry), wielotematyczne, czy lokalne (regionalne). Specjalnie przygotowany przez twórców phpBB panel do zarządzania treścią (CMS) pomoże w ustawieniu wszelkiej niezbędnej konfiguracji. Proces jest dzięki temu bardzo ułatwiony, a ingerencja użytkownika ogranicza się do wyboru i edycji ustawień.

Leszek Olszański w swojej książce Dziennikarstwo internetowe pisze: „Forum Internetowe to ogromnie ważny kapitał, ale i potencjalne zagrożenie dla każdego serwisu. Jeżeli uda się zwabić na swoje strony pewną grupę Internautów, forum w krótkim czasie zaczyna żyć własnym życiem. Dzięki nieskrępowanej rozmowie bywalcy zawierają znajomości i inicjują dyskusję często zupełnie niezależne od działalności redakcji. Na popularnych forach tworzą się grupy przyjaciół, które przenoszą wirtualne kontakty do realnego świata – spotykają się, pomagają sobie, a nawet otwierają wspólne firmy i zawierają małżeństwa.”[1]

W tym miejscu łatwe rzeczy się kończą i zaczyna się prawdziwa walka o chętnych do dyskusji użytkowników. Bez nich nie przetrwa żadne forum, o czym drastycznie przekonał się już niejeden administrator. Już dawno skończyły się czasy, kiedy Internauci chcieli się komunikować, ale nie mieli jak i gdzie.



Teraz pozostawienie pustego forum nie spowoduje, że zapełni się on ciekawymi treściami, a jedynie pod natłokiem spamu zapadnie się w otchłani cyfrowego świata.

Najczęstszym błędem początkujących administratorów jest nieingerowanie w rozwój forum, a także  pozyskiwanie użytkowników za wszelką cenę, co owszem daje efekt, ale krótkotrwały. Coraz częściej (niestety) możemy zaobserwować u administratorów stron mniej popularnych, e-commerce i typowo śmieciowych (reklamy) praktykę spamu. Muszę przyznać, że znakomita część Internautów jest bardzo naiwna, dlatego spamowanie jest wciąż bardzo skutecznie. Duża część osób nie sprawdza od kogo dostaje link na komunikatorach, tylko w niego odruchowo klika i nabija spamerom statystykę. Błędne koło się nakręca, a to zachęca śmieciowych adminów do kolejnych takich działań.



Przykładem może tu być test na inteligencje prowadzony przez serwis www.iq-test.pl, który poprzez program partnerski zachęcił internautów do promowania swojej strony. Każda osoba, która wzięła udział w teście i chciała sprawdzić swój poziom inteligencji musiała wysłać drogiego smsa. Twórcy strony oferowali prowizję od każdego takiego smsa. Uczestnicy programu partnerskiego po rejestracji otrzymywali swój unikalny link (link referencyjny). Gdy ktoś przystąpił do testu z takiego specjalnego adresu, partner otrzymywał prowizję. Na komunikatorach i popularnych serwisach zaroiło się od setek takich ref-linków. W rezultacie m.in. administratorzy serwisu www.wrzuta.pl zmuszeni byli wprowadzić automatyczne odrzucanie komentarzy, które zawierały adresy stron WWW w swojej treści.

Moderatorzy bardzo niechętnie blokują natrętne osoby, ponieważ korzystają one najczęściej z Internetu w sieciach osiedlowych i blokada nałożona na jedną osobę uniemożliwiłaby korzystanie ze strony wszystkim.



Nad prawidłowym działaniem forum i rozwoju społeczeństwa czuwają administratorzy i moderatorzy (opisywani w dziale: Poradnik Community Managera. Jacy internauci piszą w sieci? Część pierwsza)

W zależności od wielkości strony jest ich od kilku, do nawet kilkunastu. Ich zadania są podzielone, ale głównie muszą dbać o kilka podstawowych elementów: reklamę forum, aby pozyskiwać nowych userów, aktywizację tych, którzy są już na stronie, moderację zawartości, rozbudowę i modernizację serwisu.

Forumowicze mają wiele różnych zabaw, które wymyślili, lub skopiowali, aby podtrzymać dyskusję i ruch na stronie. Na forach motoryzacyjnych do bardzo popularnych wątków należy „Widziany, widziana”. Pomysł polega na tym, że gdy ktoś z użytkowników zauważy kogoś z internautów jadąc samochodem, informuje o tym innych na forum. Takie informacje uzupełniane są zazwyczaj o dokładne miejsce, godzinę, a nawet reakcję opisywanej osoby (Czy ktoś zauważył w ogóle nas, czy pomachał, czy zatrąbił, mrugnął światłami, porozmawiał chwilę z nami).

Kolejnym popularnym pomysłem jest tzw. historyjka jednosłowna. Ten wątek sprawdza kreatywność społeczności, poziom jej integracji, a także poczucie humoru. Ta forma z jednej strony pokazuje, jak w prosty sposób można pobudzić do aktywności użytkowników, a nawet obserwatorów (Przeczytaj więcej o typach użytkowników w sieci). Wielu administratorów uważa jednak, że jest to tak zwany „śmieciowy content” (niepożądana treść, która obniża jakość strony) i walczy z tym, jak się tylko da. Historyjka jednosłowna polega na tym, że każdy z użytkowników kopiuje wpis poprzedniego Internauty i dopisuje na sam koniec tylko jeden wyraz, jakikolwiek uzna za właściwy. Dzięki temu powstają obszerne dzieła wielu autorów, które mają przeróżną tematykę. Najczęstszymi bohaterami są użytkownicy forum, którym inni robią na złość wplatając do opowieści ich nickname (pseudonim). Historie są różne w zależności od wieku piszących je osób, a czasem bywają zupełnie bez sensu.

W przypadku mojego pierwszego forum – www.nudaaa.pl nie brakowało w takiej opowieści wątków związanych z erotyką i alkoholem. „Marvin był lekko podcięty i miał problem z infekcją dróg oddechowych. Niestety i Marcin dyszał lekko, lecz głęboko. Wzdychając doszedł do domciu. Następnego ranka gdy postanowił wstać i spłacić dług naturze, w postaci nagiej stopy pośliznął się i obił sobie ucho o kant kuli do heliografu meteorologicznego skradzionego na Felinie przedwczoraj o godzinie 25.61 gdy twoja starsza włamała się do dżungli.” (pisownia oryginalna zachowana)

Nie ma już prawie żadnego forum, na którym nie byłoby sub forum o nazwie offtopic, kantyna lub hydepark, na którym Internauci mogą pisać o czymkolwiek zechcą. Najczęściej znajdziemy tam tematy dotyczące śmiesznych zdjęć, filmów i dowcipów, w których użytkownicy dzielą się ciekawymi znaleziskami z Internetu. Nie zabraknie tutaj wątków ogólnych jak dyskusja o sporcie, o hobby i pasjach innych forumowiczów czy o filmach i serialach. Bardzo ciekawym zjawiskiem jest trend, który obecnie panuje w sieci na pomaganie innym. Zjawisko jest szczególnie popularne na forach, gdzie powstają specjalne tematy, w których społeczność danej strony zlicza sumę, którą zebrała na pomoc. Najczęściej w takich wątkach zebrane są odnośniki do serwisów, które otrzymują dotacje od sponsorów, gdy np. klikniemy w brzuch pajacyka. Do akcji może przyłączyć się jeden unikalny użytkownik dziennie, dlatego, aby nie zapomnieć o akcji, Internauci codziennie dopisują swoje „datki” do listy na forum.

Kolejnym ciekawym elementem forów jest dział z ogłoszeniami, na którym każdy (zazwyczaj) zarejestrowany użytkownik może zareklamować swoją stronę (jeżeli pozwala na to regulamin danej witryny), poinformować innych o zamiarze sprzedaży, kupna, czy zamiany czegoś. Zawartość internetowej giełdy jest w dużej mierze zależna od tematyki strony. Na forach motoryzacyjnych natkniemy się najczęściej na oferty związane z częściami, samochodami, usługami. Na stronach młodzieżowych zobaczymy wiele ofert telefonów komórkowych, markowych ubrań, czy usług jak np. robienie dredów. Opisując fora nie można pominąć shoutboxów. Taki shoutbox znajduje się najczęściej na stronie głównej forum i przez niektórych traktowany jest na równi z czatem. Dzięki shoutboxowi użytkownicy mogą pisać do siebie krótkie wiadomości, bez potrzeby zagłębiania się w struktury i kategorie forum. Pole shoutboxa najczęściej odświeżane jest co kilka sekund, aby w polu widzenia odbiorcy zawsze znajdowały się najnowsze informacje.


[1]  Leszek Olszański, Dziennikarstwo internetowe, s. 228

fot. sxc.hu

 

1
Dodaj komentarz

Please Login to comment
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Tommik Bosek Fotolublin na Facebooku Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tommik Bosek Fotolublin na Facebooku
Gość

cieszmy się je lubić, tak szybko odchodzą. Jest ich zbyt wiele. Z każdego forum, z czasem tworzą się kolejne. Jak w artykule napisano, każdy chce mieć swoje.Czytaj dalej….