Historia jednego zdjęcia – część 4LifeStyle

Historia jednego zdjęcia – część 4

To zdjęcie powstało całkiem niedawno, ale historia z nim związana jest znacznie dłuższa.

Pomysł na sesję zdjęciową w ciąży wpadłem, gdy tylko dowiedziałem się, że moja przyjaciółka spodziewa się dziecka. Uznałem, że będzie to świetna pamiątka nie tylko dla dziecka w przyszłości, ale także symbol wszystkich wspaniałych i trudnych chwil rodziców, które przeszli czekając na narodziny.

Specjalnie na tę okazję kupiłem komplet jednolitych teł fotograficznych i zmodernizowałem swój sprzęt. Jednak praca do późnych godzin, a także różne samopoczucie po drugiej stronie, nie pozwoliły zrobić zdjęć od razu. Zdjęcia przekładaliśmy niemal z tygodnia na tydzień, aż w końcu udało się.

Powyższe zdjęcie oraz kilkanaście innych powstało na blisko trzy tygodnie przed urodzinami dziecka. Wszystkim polecam taką sesję ciążową, bo to wspaniała pamiątka.

Przeczytaj także: