Osuszacz powietrza EBERG KRUG 16 – recenzje, opinie

0
355

Przez długi czas poszukiwałem osuszacza powietrza do podziemnego garażu w nowym bloku. Korzystałem wcześniej z kilku podobnych urządzeń, które wynajmowałem lub pożyczałem. Dlatego wybór odpowiedniego dla siebie był dość trudny. W tym materiale dowiecie się, czy warto było kupić EBERG KRUG16.

Nowoczesne budownictwo ma koszmarną jakość i osobiście przekonałem się o tym już kilkukrotnie. Po pierwszym zalaniu mojego garażu po niedużej ulewie musiałem wyrzucić sporo rzeczy oraz wynająć osuszacz, który pracował blisko miesiąc by przywrócić mikroklimat w garażu do normy. Jednak szybko okazało się, że nawet rok po niedużym zalaniu, problem wilgoci w całym poziomie -1 pod budynkiem jest dość spory. Po prostu ktoś źle zaprojektował wentylację. Zrobiłem pomiary higrometrem w moim garażu i sąsiadów oraz we wspólnej przestrzeni. Wynik to zatrważające 85-95 procent wilgotności powietrza! To idealny przepis na problemy.

Pojemnik na skropliny 



Poszukiwałem urządzenia, które miałoby dość duży pojemnik na skropliny. Finalnie zdecydowałem się na Eberg Krug 16, który mieści 4-litrowy zbiornik, ale ma też bardzo dobrą opcję – możliwość podłączenia węża (FI-10) bezpośrednio do wylotu urządzenia. Dzięki temu można włączyć osuszacz powietrza i o nim zapomnieć. W przypadku codziennego użycia – może po prostu zbierać przez kilka dni skroploną wodę do zbiornika. Gdy się zapełni, urządzenie wyłączy się i zasygnalizuję potrzebę opróżnienia zbiornika. Podłączony wąż zapewnia ciągłą pracę – po prostu skropliny spływają po nim na zewnątrz. Nie ma tutaj żadnej pompy dlatego należy pamiętać, by zachować różnicę wysokości, by woda mogła swobodnie wydostać się na zewnątrz.

Finalnie zacząłem zbierać ją do 5-litrowych butelek po wodzie mineralnej, bym mógł tę wodę wykorzystać np. do kleju do płytek lub rozrobienia tynku do remontowanego garażu. Zawsze można ją po prostu wylać, bo jest niemal idealnie czysta. Muszę jednak zaznaczyć, że sam pojemnik w osuszaczu powietrza Eberg Krug 16 ma dość dziwny kształt, przez co coś dziwnie wylewa się z niego wodę. Poza otworem na skropliny, który przy wylewaniu służy jako odpowietrzacz zbiornika, jest też taki gumowy klips. Dość niewygodnie się go wkłada z powrotem, a trzeba go za każdym razem odczepić by szybciej i łatwiej wylać wodę. Sam odpowietrznik działa idealnie ale gdzieś do połowy zbiornika. Później trzeba uważać, by przy wylewaniu woda nas nie pochlapała.

Osuszacz powietrza na kółkach

Eberg Krug 16 jest smukły, ale dość wysoki. Ma prawie 60 cm wysokości i waży 14 kilogramów. Na szczęście urządzenie wyposażone jest w kółka i rączkę transportową, dlatego praktycznie nie czuć jego wagi przy przestawianiu go z miejsca na miejsce.  Model Krug 16 dedykowany jest do małych i średnich pomieszczeń jak garaże, piwnice, sypialnie, kuchnie, czy łazienki. Producent zachwala, że w temperaturze 30 stopni Celsjusza i wilgotności 80% jest w stanie osuszyć 16 litrów wody w ciągu doby. 30 stopni w mieszkaniu wydaje się mało realne. Jednak w garażu, przy 20 stopniach Celsjusza i wilgotności na poziomie 87% urządzenie w ciągu kilku godzin zapełniło cały 4-litrowy zbiornik na wodę. Co ciekawe, zacząłem tynkować ściany garażu o powierzchni 16.9 mkw. i urządzenie znacznie przyspieszyło proces schnięcia tynku. W tej roli sprawdziło się znakomicie.

Wskaźnik wilgotności powietrza

Wśród ciekawych funkcji Krug 16 warto wymienić duży i czytelny wyświetlacz, który pokazuje aktualną wilgotność powietrza. Otoczony jest obwódką, która dodatkowo świeci na różne kolory symbolizując poziom wilgoci. Jeżeli wody w powietrzu jest zbyt dużo, pojawia się kolor czerwony. Jeżeli za mało – niebieski. Gdy mieścimy się idealnie w przedziale 60-75, widzimy zieleń. Osuszacz powietrza ma także dwa filtry – wstępny i węglowy, które producent zaleca przepłukać lub odkurzyć raz na jakiś czas.

Inteligentny i automatyczny tryb pracy osuszacza

To, co bardzo mi się spodobało, to tryby pracy. Mamy do dyspozycji automatyczny start, który jest przegenialną funkcją. Strumień powietrza przechodzi przez skraplacz, który wraz z wydajną sprężarką tworzy szczelny układ, napełniony czynnikiem chłodniczym R290. Sterownik na podstawie odczytu z czujnika wilgotności odpowiednio dobiera moc chłodnicy aby skutecznie wykroplić nadmiar wilgoci. Po ustawieniu trybu smart – urządzenie włącza się samo, gdy wilgotność powietrza będzie zbyt duża. Najpierw uruchamia się wentylator, który miesza powietrze. Jeżeli to nie pomoże, uruchamia się kompresor, który skrapla wodę do zbiornika. Gdy KRUG 16 zbliży się do 55%, wyłącza się i czeka by ponownie uruchomić cały cykl jeszcze raz w razie potrzeby. Pozwala to zaoszczędzić energię, podzespoły urządzenia oraz wyeliminować hałas pracy. Na głośność też możemy wpływać regulując siłę dmuchawy (39-42 db), jest także specjalny tryb nocny, gdybyśmy chcieli używać osuszacz powietrza w sypialni.  

Opcje pracy w KRUG 16

Panel sterujący urządzenia znajduje się na jego górze tuż przy rączce. Do wyboru mamy tryb nocny, który wycisza maksymalnie osuszacz – prędkość wentylatora spada, moc sprężarki zmniejsza się, a podświetlenie pierścienia i przycisków wyłącza się. Kolejna opcja to timer pozwalający ustawić, kiedy osuszacz ma się włączyć i po jakim czasie przerwać pracę. Tryb Oscylacja pozwala sterować pracą żaluzji. Może być otwarta na stałe pod kątem 45 lub 90 stopni, lub w tym przedziale płynnie się poruszać.

Urządzenie ma wbudowaną lampę UV z funkcją jonizacji powietrza. Jest także tryb suszenia prania, który odpowiednio kontroluje poziom wilgotności powietrza tak, aby mokre pranie schło w odpowiednim tempie. Nie za szybko, aby materiał nie niszczył się (tak jak to ma miejsce w zbyt wysokich temperaturach), lecz nadal znacznie szybciej niż w pomieszczeniu bez osuszacza. W tym trybie kompresor nie zatrzymuje się i pracuje do momentu, aż zbiornik na wodę będzie pełny lub do wyłączenia tej funkcji. Funkcja oscylacji imituje naturalne ruchy prania, który ma miejsce podczas suszenia ubrań na dworze.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments