SSD OCZ Vertex 450 umarł po niespełna 4 miesiącach

0
64
OCZ Vertex 450
OCZ Vertex 450

Stało się. Mój nowiutki dysk SSD od firmy Vertex całkowicie przestał działać. Mam nadzieję, że gwarancja jest tak samo szybka jak ten dysk i mój problem był przypadkową wadą fabryczną.

Dysk SSD, a dokładnie OCZ Vertex kupiłem pod koniec października 2013 roku. Zanim zdecydowałem się właśnie na ten dysk, sięgnąłem po różne opinie znajomych. Przeglądałem też wiele testów wydajnościowych i w końcu wybór padł na firmę OCZ. Zakup nie był tani, bo sprzęt kosztował 379 zł. 

OCZ Vertex 450 – pierwsze problemy

Pierwsze problemy z dyskiem zaczęły się po uwaga, półtora miesiąca od włożenia do komputera. Wtedy właśnie Windows 7 nagle przywitał mnie komunikatem, że dysk wkrótce ulegnie całkowitej awarii i mam natychmiast zrobić kopię zapasową. Oprogramowanie Disk Sentinel pokazało, że żywotność OCZ Vertexa została na poziomie około 10 proc. i w ciągu 2 tygodni już się nie uruchomi. Oprogramowanie pokazuje, że dysk (mimo, że miałem go wtedy zaledwie 45 dni) działa już nieprzerwanie od 290 dni i aktualnie ma 36 tysięcy uszkodzonych sektorów.



Kopię dysku i systemu zrobiłem na drugi HDD i zacząłem odliczać dni.

OCZ Vertex 450 przestał działać 23 lutego 2014. Przy uruchamianiu AHCI wykrywa dysk, ale przed ekranem logowania wywala bluescreena. Po ustawieniu startu z drugiego dysku okazuje się, że system zgłasza błąd i nie daje już zupełnie dostępu do SSD. Przeglądanie dysków z pozycji zarządzania dyskami systemu Windows wyświetla komunikat, że należy zainicjować dysk (MBR, jest widoczny), ale kończy się to niepowodzeniem z powodu błędu dysku.

Szkoda, bo system znacznie przyspieszył po wsadzeniu dysku SSD i konfiguracji ustawień. Z drugiej strony czy chce mi się wydawać 380 zł co 4 miesiące i też co taki czas ponownie instalować system i wszystko ustawiać? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments