Przemysł stawia na automatyzację. Rekordowa sprzedaż robotów przemysłowych

0
108441

Blisko 2.7 milionów robotów przemysłowych pracuje już w fabrykach na całym świecie. Jak wynika z raportu World Robotics 2020, mimo spowolnienia gospodarczego wywołanego pandemią, sprzedaż nowych urządzeń wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie.

W skali globalnej COVID-19 ma silny wpływ na rok 2020 – ale także daje możliwość na unowocześnienie produkcji w drodze na wyjście z kryzysu. Korzyści w dalszej perspektywie są wciąż takie same – szybsza i tańsza produkcja. Automatyzacja umożliwia producentom utrzymanie produkcji w rozwiniętych gospodarkach – lub jej ponowne zagospodarowanie – bez poświęcania efektywności kosztowej.

Wiele firm działających w sektorze przemysłu decyduje się na automatyzację linii produkcyjnej w większym lub mniejszym stopniu. Często inwestują w bardzo drogie maszyny wykonujące określoną pracę lub zlecają stworzenie nowych rozwiązań. Gama robotów przemysłowych stale się poszerza – od tradycyjnych robotów klatkowych, zdolnych do obsługi wszystkich ładunków szybko i precyzyjnie, po nowe roboty współpracujące, które pracują bezpiecznie obok ludzi, w pełni zintegrowane ze stołami warsztatowymi. Mowa o tzw. Cobotach. Coboty to elastyczne, w pełni programowalne ramiona robotyczne, które można dostosować do pracy w różnych gałęziach przemysłu: rolnictwo, żywność, meble, elektronika, obróbka metali, motoryzacja, tworzywa sztuczne, farmaceutyka, chemia itp. Ich główną zaletą jest to, że są lekkie i mogą pracować w bezpośredniej bliskości człowieka bez dodatkowych osłon bezpieczeństwa. Wypełniają lukę między w pełni zautomatyzowaną linią produkcyjną zaprojektowaną przez inżynierów dla inżynierów, a ręcznymi liniami montażowymi.



– Zasoby robotów przemysłowych pracujących w fabrykach na całym świecie są obecnie na najwyższym poziomie w historii – mówi Milton Guerry, prezes Międzynarodowej Federacji Robotyki. Jak wskazuje, w 2020 roku nastąpiło spowolnienie przemysłu w wyniku pandemii koronawirusa, jednak rok 2021 i następne, całkowicie odmienią produkcję przemysłu. To właśnie łańcuch dostaw ucierpiał najbardziej z powodu pandemii.

Gdzie najczęściej wykorzystywane są roboty przemysłowe? Jak wynika z raportu, najwięcej zamówień na roboty pochodzi z przemysłu motoryzacyjnego oraz fabryk produkujących elektronikę. Służą do przenoszenia i montażu elementów, składu i spawania. Co ciekawe, wzrosła również liczba firm, która zajmuje się produkcją robotów nie tylko dla przemysłu, ale również dla konsumentów (np. roboty sprzątające), czy typowo dla rozrywki. W 2020 roku wynosiła ona 1854 firmy, z czego co piąta z nich to startup.

Jakie kraje najwięcej inwestują w robotyzację przemysłu?

Azja pozostaje najsilniejszym rynkiem dla robotów przemysłowych. Jak można się domyślać, największym odbiorcą automatyki przemysłowej są Chiny. Jak wynika z raportu, w 2019 roku nastąpił wzrost zakupu urządzeń o 21 procent i ich całkowita liczba w Chinach wyniosła 783 tysiące sztuk. Drugim krajem w Azji, którzy korzysta z największej liczby robotów jest Japonia z 355 tys. sztuk. Ciekawostką są również Indie, które w ciągu ostatnich pięciu lat podwoiły liczbę robotów przemysłowych pracujących w fabrykach. Ich liczba wynosi aktualnie około 26 500 sztuk. Udział nowo zainstalowanych robotów w Azji stanowił około dwóch trzecich globalnej podaży. Sprzedaż prawie 140 500 nowych robotów w Chinach jest niższa od rekordowych lat 2018 i 2017, ale wciąż jest ponad dwukrotnie większa niż sprzed pięciu lat temu

W Chinach zdecydowana większość z 71% nowych robotów pochodziła od zagranicznych dostawców. Chińscy producenci nadal zaopatrują głównie rynek krajowy, na którym zdobywają coraz większe udziały w rynku. Zagraniczni dostawcy dostarczają około 29% swoich jednostek do przemysłu motoryzacyjnego, podczas gdy w przypadku dostawców chińskich jest to tylko około 12%. Dlatego też zagraniczni dostawcy są bardziej dotknięci załamaniem chińskiego przemysłu motoryzacyjnego niż dostawcy krajowi.

W przypadku Europy, krajem kupującym najwięcej robotów przemysłowych są Niemcy. Ich liczba wynosi już blisko 221 500 sztuk. To trzy razy więcej niż we Włoszech (74 400), pięć razy więcej niż we Francji (42 00 sztuk) i około dziesięć razy więcej niż w Wielkiej Brytanii (21 700). Jak Polska wypada na tym tle? Całkiem nieźle. Nasz kraj znalazł się w grupie 15 światowych gospodarek, które wykonały najwięcej nowych instalacji robotów w przemyśle (Polska jest na 14 miejscu).

Stany Zjednoczone są największym użytkownikiem robotów przemysłowych w obu Amerykach, osiągając nowy rekord wynoszący około 293 200 sztuk (co stanowi wzrost o 7%). Na drugim miejscu znajduje się Meksyk z 40 300 jednostkami, a za nim Kanada z około 28 600 jednostkami. Nowe instalacje w Stanach Zjednoczonych spowolniły o 17% w 2019 roku w porównaniu z rekordowym rokiem 2018. Większość robotów w USA jest importowana z Japonii i Europy. Chociaż w Ameryce Północnej nie ma wielu producentów robotów, istnieje wiele ważnych firm składających te systemy.

Jak wyglądać będzie automatyzacja przemysłu w kolejnych latach?

-W 2020 możemy zaobserwować wyraźny spadek zamówień spowodowany światową pandemią. Jednak dostawcy robotów cały czas dostosowują i opracowują nowe rozwiązania dla przemysłu. W 2021 roku nastąpi ożywienie sektora, ale osiągnięcie poziomu sprzed kryzysu może zająć do 2022 lub 2023 roku – wyjaśnia prezes Międzynarodowej Federacji Robotyki. Jak dodaje, wyjątkiem mogą być Chiny, które zaczęły odbudowę produkcji już w drugim kwartale 2020.

materiał sponsorowany

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments