XIAOMI Amazfit 2 Stratos – recenzja, opinie

XIAOMI Amazfit 2 Stratos – recenzja, opinie

Amazfit 2 Stratos to najnowsza propozycja smartwatch od firmy Xiaomi. Testuję go już od ponad miesiąca. Czy warto go kupić? Opinie, recenzja.

Amazfit 2 Stratos trafił właśnie do polskich sklepów. Dołącza tym samym do znanych i popularnych modeli Amazfit Pace, Core oraz BIP. Jest też z nich najdroższy, bo kosztuje blisko 200 dolarów. Moim poprzednim zegarkiem sportowym był Xiaomi Amazfit BIP. Polubiłem go za niską wagę, solidne wykonanie, wyświetlacz pokazujący obraz przy minimalnym świetle i to nawet bez podświetlenia, świetną dedykowaną aplikację i baterię. BIP bez problemu jest w stanie wytrzymać nawet ponad 30 dni na naszej ręce.

Amazfit 2 Stratos jest przedstawicielem segmentu premium. Oznacza to, że zegarek otrzymał wszystko, co jest aktualnie na topie u konkurencji. Docenią go w szczególności miłośnicy sportów wodnych. Zegarek wytrzyma zanurzenie do 50 metrów głębokości i dzięki dodatkowym przyciskom, nadal można go kontrolować pod wodą. W zależności od naszych ustawień, możemy synchronizować go z telefonem, połączyć z siecią Wi-Fi, odbierać powiadomienia z wybranych aplikacji (w tym także sms) czy wykorzystać jako przenośne źródło muzyki. Zegarek ma 4 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. W Stratos 2 znajdziemy także dedykowane moduły jak np. prognoza pogody, kompas czy możliwość sprawdzenia tętna.

Amazfit2 Stratos - opinie, recenzja

Amazfit2 Stratos – opinie, recenzja

Stratos jest dość duży i w miarę lekki (70 gramów), aczkolwiek znacznie cięższy niż model BIP (30 gramów). Wykonany z silikonu pasek jest nieco grubszy niż w poprzednikach i ma specjalne mocowanie zapobiegające przypadkowemu odpinaniu. Po ponad miesiącu intensywnego użytkowania, nie rozciągnął się ani nie wytarł. Osłona zegarka to z kolei szkło 2.5D Gorilla glass, które powinno być odporne na zarysowania. W praktyce okazało się, że już w ciągu kilkunastu pierwszych dni, na osłonie ekranu pojawiło się kilka głębszych rys, które rzucają się dość mocno w oczy. Decydując się na ten smartwatch, warto zamówić także silikonową osłonkę na szkło. Kosztuje niewiele, a oszczędzi Wam przypadkowych rysek.

To, co mi się spodobało, to kilka wbudowanych trybów zegarka. Mamy specjalne ustawienia dedykowane dla różnych sportów np. bieganie, chodzenie, jazda na rowerze, pływanie, wspinanie się po górach, gra w piłkę nożną, jazda na nartach, gra w tenisa czy triathlon. W zależności od wybranej opcji, zegarek skupia się na różnych elementach charakterystycznych dla danego sportu.

Amazfit2 Stratos - opinie, recenzja

Amazfit2 Stratos – opinie, recenzja

Gdy wybrałem się na spacer, GPS w zegarku śledził moją pozycję, by na koniec wyświetlić mapę z prezentacją poszczególnych wyników – strefy tętna, tempo, odległości itp. Grając w piłkę nożną, zegarek pobrał zdjęcie boiska z Map Google, a następnie oznaczył na nim tzw. gorące miejsca, w których przebywałem w trakcie meczu najczęściej. Sprawdziłem Stratosa także na basenie i w górach. W pierwszym przypadku dość dokładnie mierzył przepłyniętą odległość, ogólną moją wydolność oraz czas odpoczynku. Spacerując po górach mogłem dowiedzieć się więcej na temat m.in. największych podejść i zejść, a zegarek zamienił je dodatkowo na liczbę pięter, gdybym zamiast po górach, wchodził po schodach.

Na koniec trybu sportowego otrzymujemy informację z podsumowaniem naszych dokonań. Możemy zobaczyć tam również ogólną ocenę naszych poczynań oraz zalecany czas odpoczynku. Ciekawą opcją jest wbudowany trener, który rozpisuje dedykowane dla nas zadania na najbliższe miesiące i przypomina o aktywności fizycznej.

Jak ten smartwatch  sprawdza się w praktyce? Do zegarka trzeba się przyzwyczaić, bo sprawia wrażenie dość dużego. Pod wodą spisuje się świetnie – dotykowy ekran nie odblokowuje się przypadkowo i sam się nie wciska. Trzy przyciski znajdujące się z prawej strony ekranu ułatwiają korzystanie z zegarka np. w rękawiczkach czy właśnie pod wodą. Bateria wytrzymuje około 5 dniu w trybie normalnego używania. W trakcie trybu sportowego w górach, udało mi się zużyć ponad połowę baterii już po jednym dniu. Warto ustawić wyświetlać w trybie maksymalnego podświetlenia i wyłączyć tryb auto. Automatyka ma tendencję do nadmiernego ściemniania ekranu przy słabym świetle. Sprawia to, że ciężko czasem odczytać, to co właśnie chcemy. O wiele lepiej sprawdza się rozwiązanie z Amazfit BIP, w którym wyświetlacz tak dobrze odbija światło, że w po zmroku nawet nie trzeba włączać podświetlenia.

8.8
Ocena ogólna:

Summary

Reasumując. Amazfit Stratos 2 to przedstawiciel segmentu premium, który świetnie wygląda i daje nam wiele możliwości monitorowania aktywności fizycznej. Ilość funkcji sprawia, że zegarek potrafi czasem zwolnić i dość szybko drenuje akumulator. Mimo to, Stratos 2 to ciekawa propozycja dla osób, które chcą mieć rozbudowy smartwatch za połowę ceny konkurencji.

Przeczytaj także: